Głęboki proces transformacji, wypłyneło coś dla mnie zasjakujące, nieodkryte, nieznane i coś co mnie bardzo zabolało, czego nie znałam
Znacznie się polepszyła moja strefa finansów…
Odkąd rysuje NeuroGrafikę , zupełnie inaczej patrzę na siebie, na innych, na cały świat, który tak na prawdę jest lustrzanym odbiciem tego, co dzieje się w nas 🙂. Zmiany zaszły w każdej podstawowej dziedzinie mojego życia! Czuję się i wyglądam dużo lepiej, niż 10, a nawet 20 lat temu.Ciagle pojawiają się w mojej przestrzeni nowe okazje i nowi wspaniali ludzie. Im głębiej wchodzę w procesy rysowania jestem coraz bardziej szcześliwa ,że będę mogła przy pomocy tej metody pomóc tak wielu ludziom zmienić ich życie na lepsze.
Izabela Jaworska
stażysta – Instruktor Neurografiki | profil na FB
Wyraźne zmiany w zachowaniu, reagowaniu, działaniu, myśleniu…
Kiedy rysowałam swój pierwszy rysunek neurograficzny nie zastanawiałam się czy on zadziała, czy nie. Po prostu weszłam w ten proces, bez analizy, ot tak. Usiadłam z kartką, markerem i kredkami. Rozgrzałam w sobie temat. I rysowałam. Myśli płynęły, obrazy przewijały się przed oczami, wybudziły się uśpione emocje, a ciało dawało znak po znaku. Wystarczyło tylko być uważnym, wystarczyło wsłuchać się w siebie.
A potem cóż, były kolejne rysunki, kolejne przemyślenia, kolejne obrazy, emocje i kolejne sygnały z ciała. I przez ten niespełna rok neurografowania dostrzegłam najpierw subtelne, a potem coraz wyraźniejsze zmiany: w swoim zachowaniu, reagowaniu, działaniu, myśleniu.
Aż któregoś dnia, zorganizowałam stacjonarne otwarte rysowanie NeuroDrzewa Marzeń. Przyszło 8 osób. Nigdy by się to nie wydarzyło gdyby nie NeuroGrafika.
Małgorzata Agnieszka Wojdyna
Specjalista NeuroGrafiki | profil na FB

